Godzina po ósmej parę minut,
Marchevka zwarta i gotowa na ostatni dzień zwiedzania. Pogoda nie zachwyca, ale
w głowie przecież jest PLAN! Po wieczornych konsultacjach z Gospodarzem nóżki
były już nakręcone na kolejne kilometry i to prawie przełajem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 lipca 2013
czwartek, 25 lipca 2013
Dzień drugi: Wawel i Kazimierz
Drugiego dnia na wędrówkę
ruszyłam nieco później, niż dzień wcześniej, bo przed godziną 10. Może to przez
pogodę, która dopisała tylko pierwszego dnia. W trakcie dalszego pobytu przed
południem padało, a przejaśniało się dopiero na wieczór. Ale że zaopatrzona
byłam w odpowiednie ubranie oraz parasolkę, nawet deszcz nie był mi straszny,
chociaż nie powiem, że był to szczyt mych marzeń.
środa, 24 lipca 2013
Dzień pierwszy: Atrakcje centrum Krakowa
Na szlak wyruszyłam wcześnie
rano, czyli przed godziną 8, a wiązało się to z tym, że do ścisłego centrum
musiałam kawałek dojechać, ponieważ moja Baza mieściła się pod Krakowem.
Pierwsze zdjęcia, z ulicy Floriańskiej, zostały zrobione o 8:33 ;-) Spacerem, niespiesznie,
wzdłuż ulicy Stolarskiej doszłam do Małego Rynku. Tam zaopatrzyłam się w
prowiant, czyli w krakowskiego precla z sezamem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)